poniedziałek, 8 sierpnia 2011

Dziury.... według Osho

Proszę przeczytać komentarz pod wpisem: "Kochaj mnie"- warto. Pięknie napisany. A teraz głos Osho w temacie dziur. -------Pewien żeglarz został wyrzucony na pustynną wyspę i przetrwał jedynie dzięki nawiązaniu przyjaznego kontaktu z tubylczym plemieniem. Wódz pozwolił mu spędzić noc ze swoją córką . Kiedy uprawiali miłość, córka wodza zawołała : - Oga , boga ! Oga , boga ! Pewny siebie żeglarz uznał, że są to słowa, którymi członkowie plemienia wyrażają szczególne zadowolenie i zachwyt . Po kilku dniach, żeglarz został zaproszony na partię golfa. Już pierwszym uderzeniem wódz umieścił piłeczkę w dołku. Żeglarz chciał wypróbować swoje umiejętności operowania językiem tubylców i zakrzyknął z entuzjazmem : - Oga , boga, Oga , boga ! Wódz odwrócił się i ze zdumieniem zapytał : - „ Co masz na myśli, mówiąc : nieodpowiednia dziura ?

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza