czwartek, 10 października 2019

Radioteleskop w Chilbolton

Wracamy do karty perforowanej Innych, która została odciśnięta w 2001 roku, na polu zboża, w najbliższym sąsiedztwie radioteleskopu w Chilbolton.

Na dole karty ukazana jest technologia za pomocą której Inni nadali wiadomość. Miejsce umieszczenia informacji jest identyczne jak w wiadomości Carla Sagana. Proszę spojrzeć na wczorajszy post i kartę perforowaną wysłaną z Ziemi - na dole karty mamy informacje o radioteleskopie Arecibo
Symetryczna część z karty Innych, ma jak widać słabą rozdzielczość - niewiele można było odczytać.


Naukowcy z SETI nie kryli rozczarowania. Doszli do wniosku, że nie mają wyjścia i muszą (technologia pozaziemska jest bowiem dla wojska bezcenna) ponownie zapytać Innych o tę niewyraźną część karty.
Zapytać można, ale wiedzieli już, że odpowiedź przyjdzie dopiero za 27 lat w 2028 roku.
Trochę przydługo.
Naukowcy myśleli nie zadając jeszcze pytania, a tu okazuje się .....

że …….już  ROK WCZEŚNIEJ (!) w tym samym miejscu przed obserwatorium, powstał inny znak. ten znak obfotografowali i zmierzyli ludzie interesujący się tematem kręgów. 
    I to oni, ci pasjonaci, musieli przed nos naukowców podsunąć krąg, który jest po prostu powiększeniem o wystarczającej rozdzielczości i dotyczy właśnie niewyraźnej części karty.
      Astronomowie z programu SETI (Jak pisałem, twórca projektu, Carl Sagan, zmarł w 1996 r. na raka kręgosłupa, w wieku 62 lat. Tuż przed śmiercią stwierdził: - „Umieram, ale nie jest to śmierć naturalna, stałem się niewygodny i jestem usuwany”), chcieli zadać pytanie, a odpowiedź na nie dostali rok wcześniej....

Oto odpowiedź - powiększenie - wyjaśnienie z kosmosu, dla astronomów z programu SETI. Dotyczy dolnej części karty perforowanej Innych. Pole zboża w najbliższym sąsiedztwie radioteleskopu Chilbolton.


Tu wyłaniają się dwie kwestie.
     - Po pierwsze primo: - to jak jest w końcu z tym czasem? On jest, czy go nie ma? Podobno nie ma także przyszłości, teraźniejszości i przeszłości, a wszystko dzieje się równocześnie, azaliż dostać odpowiedź na rok przed zadaniem pytania?
    - Po drugie primo: - jakie pytania zadawano, jakie informacje przekazywano w imieniu wszystkich Ziemian i jak długo to trwało, zanim Inni zdecydowali się ominąć radioteleskop i nadawać znakamikręgami zbożowymi

Jest pewne, że ze źródeł decydentów nie dowiemy się prawdy. Pozostaje więc czytać sygnały Innych.
       Nie używam już słowa Obcy, ponieważ w tym słowie pobrzmiewa nuta wrogości. Oraz taka sama pycha, jak w wylansowanym przez kk słowie Poganie.
Jest podtekst: - „bój się obcego”.
Obcy = nie twój.

Wygląda na to, że znaki w zbożu odciskają nasi Kosmiczni Bracia.
A obcy, których powinniśmy się bać, to politycy - megalomani, oraz wojskowi z ich chorymi pomysłami pod tytułem: - jak najmniejszym wysiłkiem zabić jak najwięcej ludzi. 
     W głębi duszy, każdy polityk ma się bowiem za kogoś lepszego i pogardza ludźmi. Traktuje ich jak tłum, gawiedź, motłoch.
Podobna dewiza - „Jak sterować stadem baranów” - przyświeca skostniałym instytucjom religijnym.
Zabijesz swojego - jesteś mordercą. zabijesz tego, który mieszka za wodą - jesteś bohaterem, a kapłan nie tylko ciebie potem rozgrzeszy, on ciebie przedtem pobłogosławi. 

Zdolność bezstronnego widzenia obecności innych cywilizacji w naszym pobliżu jest zaćmiona indoktrynacją, którą dostajemy z otoczenia od maleńkości. Karmieni od dzieciństwa kultem przemocy, walki i nienawiści, Innych obdarzamy podejrzeniem o chęć podboju Ziemi i zniszczenia lub podporządkowania ludzi.
     Gdyby tak rzeczywiście było, dawno nie byłoby nas na Ziemi, ponieważ Inni rozporządzają technologią, której nawet nie jesteśmy w stanie zrozumieć..

Poza tym człowiek jest przecież największym niszczycielem swego domu - błękitnej planety. 
Czyli to "Oni" wiedząc o tym, powinni się nas bać. No i nie jest wykluczone, że w końcu w obronie planety Ziemia wytrują ludzi jakimś ekstra kosmicznym proszkiem.
Oczywiście o ile wcześniej nie unicestwimy się sami.
     Wydaje się, że przewidując podobny scenariusz Szaraki od lat pracują nad tworzeniem rasy ludzi-kosmitów. 
O zagadnieniu WzięćAbduction, pisałem kilkakrotnie.
                                                                                                                   P.S - ten post jest powtórzeniem, napisałem go kilka lat temu. Dziś sprawę nadania odpowiedzi zanim padło pytanie widzę inaczej: - Mamy do nadania wiadomość dwuczęściową - klik i poszła druga zamiast pierwszej. Nie szkodzi - i klik na drugą część. Natomiast rozważania o czasie, przyszłości itd. nic nie straciły na aktualności, więcej - dzięki fizyce kwantowej wiemy, że możliwe jest WSZYSTKO.                    

1 komentarz: