***** *** Dziadersy muszą
odejść!
-------------------------------------------------------------------------------------
Najważniejsza jest teraźniejszość.
Jednak to Historia niesie przesłanie dla obecnego pokolenia. Wszystko mija, świat się zmienia, ciemne, ponure wydarzenia zostają coraz dalej za nami.
Jakie
to ponure wydarzenia mam na myśli? Ano mroki średniowiecza - inkwizycyjne
tortury, stosy i polowanie na „czarownice” - czyli na mądre kobiety, które
przejrzały podłość kk.
Teraźniejszość:
- Paulo Cohelo opisuje spotkanie z
mądrą kobietą poznaną w Holandii. Ona
jest oczytana, elokwentna, interesująca. Kiedy Cohelo zapytał: - Czym się
pani zajmuje? - usłyszał: - Sprzedaję kościoły.
Wiernych
jest coraz mniej. Ludzie podejmują suwerenne decyzje i odchodzą z kk z wielu
przyczyn. Chodzi o to, żeby miejscowy kościół, czy katedra, nie stał pusty, bo
utrzymanie kosztuje. Dawniej, ponieważ jest to trend wieloletni, sprzedawano budynek
każdemu chętnemu. Rezultatem były zamiany kościoła w kasyno, dyskotekę itp.
Nieliczna pozostała katolicka mniejszość czuła się wtedy dotknięta.
Dlatego teraz nabywcę się wybiera i ustala z nim przeznaczenie budynku.
Najlepiej, żeby powstało w nim muzeum czy jakaś inna placówka kulturalna o
pozytywnej energii.
- A ile kosztuje taki kościół? - zapytał Cohelo.
- Koszt jest symboliczny - jedno euro – usłyszał - jednak z budynkiem wiążą się koszty, a te są wysokie i mogą zniechęcić niejednego nabywcę. Zainteresowanie tym specyficznym segmentem rynku nieruchomości jest nikłe, potencjalnych nabywców można policzyć na palcach jednej ręki.
Refleksja:
Człowiek jest z natury istotą religijną, ma potrzebę poszukiwania sacrum.
I z tej właściwości korzysta w Polsce kk – obce państwo, od tysiąca lat jawnie, albo z ukrycia sterujące ludźmi, przy pomocy narzuconych wierzeń.
Stachura pisał; - zaprzedalim wiarę naszych ojców i dziadów...
Polska od tysiąca lat nie jest suwerenna - rządzi Watykan. Ale oto także w polskim zaścianku budzi się trend, proces. Idzie nowe.
Zacofanie światopoglądowe odparowuje znacznie szybciej, niż można się było spodziewać. Tu nieocenione zasługi mają twórcy, dziennikarze jako Czwarta Władza, internet.
Paradoks: - dzięki działaniom religijnych zamordystów średniowiecze odejdzie szybciej.
Jakie to zmiany?
Po pierwsze
primo: - Zerwanie konkordatu, w którym są punkty tajne.
Po drugie
primo: - Faktyczny rozdział kościoła od państwa.
Bo na razie pedofile w sukienkach do spółki z dziadygą nie tylko żoliborskim próbują młodym urządzać życie.
Jeśli ktoś ma ochotę na modły, nie musi tego robić w kościele. Tyle piszę o modlitwie dziękczynnej w jedynej prawdziwej świątyni – Świątyni Natury.
Starzy wymierają, a młodzi obserwując upadek moralny hierarchów, lecz również szeregowych kapłanów, myślą tak, jak mój dwudziestosześcioletni wnuczek: - Dziś chodzenie do kościoła to po prostu zwykły obciach.


























