Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tiamat. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tiamat. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 9 grudnia 2024

Rezonans Schumana - 8

 


Ciekawostka techniczna, albo tak miało być. Oto przeglądając statystyki bloga zauważyłem znaczącą liczbę odsłon Rezonansu Schumana – 8, wpisu sprzed trzynastu lat.

Otworzyłem ten wpis, żeby sobie przypomnieć, o czym pisałem w części 8.

Zauważyłem trochę literówek i postanowiłem naprawić tekst. Poprawki naniosłem, chciałem wcisnąć „opublikuj”, a puknąłem w "usuń". Powstało puste miejsce.

Ale nic to – jest archiwum. Nie ma przypadków - traktuję to jako sławny Znak stający na Poboczu Drogi Życia i powtarzam posta z grudnia 2011.


 Jakie jeszcze są inne legendy?  A może fakty?

 

      Opowieści astronomiczne z tabliczek glinianych Sumerów.                                                      

      „Kilka miliardów lat temu, wielka planeta zwana Tiamat krążyła wokół Słońca, pomiędzy Marsem a Jupiterem. W naszym Układzie Słonecznym, krążyła jeszcze jedna planeta, zwana Nibiru. Była to wielka planeta i poruszała się w kierunku odwrotnym od innych. Kiedy zbliżała się do planet Układu Słonecznego, przecinała orbitę Marsa i Jupitera. Było to wielkie wydarzenie w naszym układzie, a zdarzało się w cyklu 3600 lat.  Kiedyś, w takim zbliżeniu, jeden z księżyców Nibiru uderzył w Tiamat.

Tiamat rozpadła się. Jeden duży kawałek, wraz z mniejszym, wpadł pomiędzy Wenus i Marsa, tworząc nową planetę zwaną Ziemia, a ten mniejszy nazwano Księżycem. Pozostała część Tiamat rozpadła się na milion kawałków zwanych Potłuczoną Bransoletą”.  


 
                                                                                                                                „Potłuczoną Bransoletą” - nazywamy dziś pas asteroidów krążących pomiędzy Marsem a Jowiszem. Kierunek biegu planety odwrotny od innych to retrogradacja. Nibiru była znana Babilończykom, nazywali ją Marduk. W latach dziewięćdziesiątych NASA namierzyła Nibiru w ogromnej odległości od Słońca. Nibiru jest teraz bardzo blisko Ziemi. Będzie na kursie "kolizyjnym" z Ziemią w grudniu 2012 roku.

Czyli koniec świata? Bzdury. Nie wpadajmy w katastrofizm. To tylko milenijne strachy. Historia podaje co się działo w roku 1000. Histerię medialną rozpętaną wokół końca roku 2000 także pamiętamy.

To może przebiegunowanie Ziemi? Może tak, ale to nic wielkiego, tylko jeden dzień i będzie po sprawie. Ziemia w swej historii przechodziła ten stan wielokrotnie.

Poza tym Nostradamus opisał losy Ziemi, aż do czasu buntu zniewolonych ludzi, co ma się nazywać końcem Ery Numerycznej i nastąpi po roku 3000.

Liczba 60 podstawową jednostką obliczeniową Sumerów.                                                                  60 x 60 = 3600

Dlaczego minuta ma 60 sekund, a godzina 60 minut?                                           

Jak długo należy prowadzić obserwacje, aby zauważyć cykl 3600 lat? 

Kto obserwował katastrofę Tiamat i rzecz przekazał Sumerom ? 

Co o tym myślisz, Czytelniku?

środa, 30 listopada 2016

Prawybuch 3

Praziemia jest początkowo istnym piekłem!
Trwa nieustanne bombardowanie mniejszymi ciałami, które powodują jej nieustanny przyrost.
Praziemia otulona jest płaszczem skraplającej się pary wodnej. W stadium embrionalnym ciężar przyszłej Ziemi wynosi zaledwie jedną trzecią dzisiejszego.
     Kolejne zderzenia z innymi ciałami niebieskimi powodują wzrost masy, jest coraz więcej wody, aż wreszcie zjawia się ktoś, kto jest zbyt potężny, aby go po prostu wchłonąć.
       W Ziemię uderza Theia, asteroida wielkości Marsa.
Szczątki skorupy ziemskiej szybują w przestrzeń. Przez 24 godziny wokół planety tworzy się pierścień z gruzu, podobny do tego, jaki otacza Saturna. Potem większość odłamków spada z powrotem na młodą Ziemię i scala się z nią, zwiększając gęstość nowego świata.
To, co mogło być końcem, stało się początkiem.

Tyle mówi na temat powstania Ziemi współczesna wiedza astronomiczna.
Tak mogło być, lecz przecież nie musiało.

A może mamy jakieś wiadomości z innych źródeł niż przypuszczenia? Mamy!
Przypominam zapis z tabliczek glinianych z Sumeru, (Książka Zecharii Sitchina):

Dawno temu, przed kilkoma miliardami lat, wielka planeta zwana Tiamat krążyła wokół słońca, pomiędzy Marsem a Jupiterem.
W naszym Układzie Słonecznym, była jeszcze jedna planeta, zwana Nibiru. Była wielką planetą i poruszała się w kierunku odwrotnym od innych. Kiedy zbliżała się do planet układu słonecznego, co 3600 lat przecinała orbitę Marsa i Jupitera. Zapisywano to jako wielkie wydarzenie w naszym układzie.
      Kiedyś w kolejnym zbliżeniu Nibiru uderzyła jednym ze swych księżyców w Tiamat. Tiamat rozpadła się. Jeden kawałek, wraz ze swym największym księżycem wpadł pomiędzy Wenus i Marsa, tworząc nową planetę zwaną Ziemia.
Pozostała część Tiamat rozpadła się na milion kawałków zwanych „potłuczoną bransoletą”........

Po tej ogromnej katastrofie upływa kolejne 500 milionów lat. 


Zdeformowana galaktyka spiralna z konstelacji Hydry, odległa od Ziemi o 150 milionów lat świetlnych.

Rozżarzona kula, którą dziś zamieszkujemy, nieco stygnie i próbuje stworzyć stabilną skorupę. 
Nie ma jeszcze mowy o jakiejkolwiek fuzji cząsteczek organicznych, za to porządkują się wewnętrzne struktury.
      Na powierzchnię Ziemi wraz z asteroidami docierają pierwiastki o różnej masie. Ciężkie żelazo zgodnie z grawitacją zbiera się w jądrze, lżejsza materia formuje warstwy wokół jądra. Olbrzymie ilości gazów torują sobie drogę na zewnątrz przez rozpaloną maź: - dwutlenek węgla, azot, amoniak, metan, ale przede wszystkim para wodna.
Z głębin wszechświata dobywa się nowa woda.

wtorek, 7 maja 2013

Tylko legendy? 6



Faraońska stela Pareemheba mówi, że Re jako inżynier wymierzył teren i zbudował „chronione miejsce”, z którego mógł „wznosić się pięknie i przemierzać niebo”, oraz Sfinksa który był jego wizerunkiem i nosił jego imię Re-Horachty. Czerwień była też oryginalnym kolorem samego Sfinksa, czego dowodzą ślady jaskrawoczerwonej farby wciąż widoczne na ureuszu i brodzie, przechowywanych w British Museum.
    Czerwień jest kolorem gliny, z której został stworzony Adam, ten sam kolor był kojarzony z morzem przez które przeszedł Mojżesz ze swym ludem w czasie exodusu.
       Na przykład Indianie Hopi z Ameryki Północnej, o których nakręcił film Erich von Daniken, mają setki opowieści o tajemniczym Czerwonym Mieście na południu, z którego przybyli kaczynowie-nauczyciele. W budowlach w kształcie piramid nauczano najwyższej mądrości i zasad moralnych. To prawdopodobnie Tikal.
     Wódz Siuksów mówił: - „Tu jest ziemia naszych początków, do której przybyliśmy ze starej Czerwonej Ziemi, zanim zatonęła”.
     Mit Apaczów jest taki sam: - Na długo przed potopem mieszkaliśmy w kraju Czerwonego Ognia, w mieście, do którego wejście trudno było znaleźć.
     Wieża Babel była ”ekur” piramidą, górą - zikkuratem . Była zagrożeniem dla boskiego porządku, była niebezpiecznym urządzeniem. I dlatego nie podobała się Ninurcie. Tym bardziej, że Zikkurat – góra kamieni, był związany z Anzu. Anzu został mianowany na wysokie stanowisko przez Enlila. Piastując to stanowisko, dopuścił się kradzieży – ukradł Tablicę Przeznaczenia, kiedy Enlil brał kąpiel, uciekł i skrył się.
   W „Micie o Anzu” czytamy : 
- Oczy Anzu spojrzały na oznaki władzy Enlila:
   Koronę królewską, jego boską szatę,
   Tablicę Przeznaczenia w jego dłoniach.
   Anzu spojrzał na boga Duranki, ojca bogów, i powziął zamiar
   Zagarnięcia władzy Enlila.
   Zabiorę Tablicę Przeznaczenia bogów dla siebie
   I będę rozkazywał wszystkim bogom,
   Będę miał tron i będę panem rytuałów!

Enlil nie sprawował bowiem najwyższej władzy z samej swej natury, lecz zawdzięczał ją posiadaniu Tablicy Przeznaczenia – obiektu, technologii dającej władzę.

Ale warto zwrócić uwagę na coś jeszcze: tabliczki Sumerów opisują już drugą wojnę z powodu kradzieży Tablicy Przeznaczenia. Za pierwszym razem Tablicę ukradła Tiamat i z tego powodu wybuchła wojna z Mardukiem ( Rzecz opisywana przez Zecharię Sitchina)
     Opis tej pierwszej wojny jest w poemacie Enuma Elisz .
Podobają mi się odważne koncepcje, i taką znajduję w książce Josepha.P Farrella – The Giza Death Star Destroyed.
Otóż autor ten, łączy pierwszą wojnę bogów z hipotezą eksplodującej planety van Flanderna, 65 milionów lat temu. Natomiast drugą wojnę na trzy miliony dwieście tysięcy lat temu.
Autor zgrabnie uzasadnia swoją koncepcję: - obie wojny miały te same przyczyny i ten sam cel: Odzyskanie skradzionej technologii, i obie zakończyły się zniszczeniem planety w naszym układzie słonecznym!
Ta technologia, o którą walczono, dawała jednocześnie władzę i możliwość siania destrukcji.
    Narada bogów, w sprawie kradzieży Tablicy. Pierwszy mówca żąda, aby bóg Adad uderzył w Anzu swą piorunową bronią.
Adad odmawia, mówi: - Kto pokona Anzu, jeśli on ma Tablicę Przeznaczenia dla siebie?
                                        Jego mowa zastąpiła mowę boga Duranki.
                                        Wystarczy, że on powie słowo, a ten, kogo przeklnie, zamieni się w            
                                         glinę!
Anzu był potężny. Połączył dwie technologie. Znajdował się wewnątrz  „niedostępnej góry” i miał Tablicę – mógł siać zniszczenie na odległość.
    Narada trwa, kolejni bogowie nie chcą atakować.
 Zostaje wezwana Beletili – matka bogów, mądra doradczyni.

Beletili rzekła: - „ Ja stworzyłam każdego Anunaki, przypisałem władzę Enlila mojemu bratu. Ustanowiłam porządek. Anzu zniszczył królestwo, które stworzyłam. Teraz wzywam mojego ulubieńca – Ninurtę…..Zbierz swoją niszczycielską siłę bojową, zniszcz Anzu. Odbierz mu Tablicę Przeznaczenia” ……i dalej setki, setki słów.
Ale my znamy najważniejsze słowa.

Gotowy do ataku Ninurta wznosi swą plazmową błyskawicę i tworzy łuk.
 Ale Anzu ma Tablice Przeznaczenia. Za  ich pomocą rozpoznaje atak i odbija uderzenie!

Ten boski piorun Ninurty …zakręca ostro przed celem i wraca do wyrzutni….

„Śmiertelna cisza zapadła nad polem bitwy, gdy błyskawica wróciła. Broń wróciła i zgasła”

Anzu nie tylko zawrócił boski piorun Ninurty, ale też uczynił bezużytecznym cały jego arsenał. ( Broń zgasła…Komputery u Serbów zgasły, gdy Ameryka uderzyła bombami grafitowymi, magnetycznymi, Puff - Puff….w czasie ostatniej wojny. Spaliły się transformatory, w powietrzu powstały „pajęczyny” – impuls elektromagnetyczny, elektronika wysiadła, zasilanie wysiadło, dowodzenie oślepło)

W końcu zbiera się rada bogów i dochodzi do wniosku, że Anzu ma przewagę technologiczną i militarną. Trzeba wycieńczyć przeciwnika i zastosować strategię klimatyczną.

„Ninurta zarżnął góry, zalał ich dumne pastwiska
Zatopił w swej furii rozległą ziemię, Zatopił góry, zarżnął niegodziwego Anzu.
I wojownik Ninurta odzyskał boską Tablicę Przeznaczenia dla siebie”

Tak więc, chwilowo przynajmniej, dochodzi do kolejnej uzurpacji: Ninurta zatrzymuje na krótko Tablice dla siebie. Ale bóg Enki czeka na zwrot tego urządzenia.
Trudno  było Ninurcie zwrócić Tablice bogowi Enki. Ale w końcu udaje się do Anzu i żada, aby Enki oddał mu we władanie Me – Kamienie Mocy – składniki Tablic.          
        Poczuł już bowiem jaką, miały moc. One miały „Moc Wszechświata”.

środa, 8 czerwca 2011

Astronomia Sumerów - narodziny Ziemi?

A właściwie ich tabliczka gliniana sprzed 5 tysięcy lat. Przytaczam jej fascynującą treść, dotyczącą powstania naszej planety.---------Kilka miliardów lat temu, wielka planeta zwana Tiamat krążyła wokół słońca, pomiędzy Marsem a Jupiterem. W naszym układzie słonecznym, była jeszcze jedna planeta, zwana Nibiru. Była to wielka planeta i poruszała się w kierunku odwrotnym od innych. Kiedy zbliżała się do planet układu słonecznego, przecinała orbitę Marsa i Jupitera, było to wielkie wydarzenie w naszym układzie, a zdarzało się co 3600 lat. Kiedyś w cyklu 3600 lat Nibiru uderzyła jednym ze swych księżyców w Tiamat. Tiamat rozpadł się. Jeden kawałek, wraz ze swym największym księżycem wpadł pomiędzy Wenus i Marsa, tworząc nową planetę zwaną Ziemia. Pozostała część Tiamat rozpadła się na milion kawałków zwanych „potłuczoną bransoletą”.------ „Potłuczoną bransoletą” - nazywamy dziś pas asteroidów pomiędzy Marsem a Jowiszem. Asteroidów nie widać gołym okiem. Kierunek biegu planety odwrotny od innych to retrogradacja. Nibiru była znana Babilończykom. Nazywali ją Marduk. NASA namierzyła Nibiru w ogromnej odległości od słońca w latach dziewięćdziesiątych. Nibiru teraz jest bardzo blisko Ziemi. Będzie na kursie kolizyjnym w końcu 2012 roku. Dla Sumerów podstawową jednostką obliczeniową było 60. 60 x 60 = 3600 Dlaczego minuta ma 60 sekund, a godzina 60 minut? Jak długo należy prowadzić obserwacje, aby zauważyć cykl 3600 lat? Co o tym myślisz?