wtorek, 20 października 2026

Kolorowy jarmark

 


Weekend. Wieczorem wybrałem się pod Pałac Kultury.

Tłum tysięczny, a to przecież nie moja bajka. Nie chcę wydziwiać że odpust, że badziewie chińskie (amerykańskie lepsze?) – widocznie ludzie tego potrzebują i daj im boże.









Kilkanaście minut przedreptałem i powrót do czytanej książki.



O poranku jeszcze raz przechodziłem tą trasą.






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz