niedziela, 29 października 2017

Zorze polarne 5

Aktywny Obszar Słońca 5395

Był 9 marca 1989 roku, gdy astronomowie pracujący w Kitt Peak Solar Observatory w Arizonie dostrzegli na tarczy Słońca rozbudowujący się, silny rozbłysk.
       W zewnętrzne warstwy ziemskiej atmosfery uderzyła gigantyczna fala promieniowania ultrafioletowego i rentgenowskiego. Następnego dnia jeszcze potężniejsza erupcja w aktywnym obszarze 5395 wyrzuciła w przestrzeń kosmiczną chmurę gazów 35 krotnie przewyższającą rozmiarami naszą planetę. 
      Chmura burzowa poruszała się ze swoją zwykłą prędkością 400 kilometrów na sekundę i wieczorem 13 marca dotarła do Ziemi.
Obserwatorzy w Skandynawii i na Alasce ujrzeli ponadprzeciętne widowisko – spektakularną zorzę polarną, którą można było dostrzec daleko na południu, aż na Florydzie, Kubie i w Meksyku.

Ludzie, którzy nigdy przedtem nie widzieli podobnego zjawiska, obawiali się, że mogło dojść do ataku nuklearnego.
Niepokojono się także o los promu kosmicznego Discovery, który dopiero co wystartował.
       Chmura słonecznej plazmy wdarła się w ziemskie pole magnetyczne i wywołała monstrualny prąd elektryczny przepływający na wysokości zorzowej, czyli 100 kilometrów nad powierzchnią planety.
Prąd ten wirował i skręcał, obejmując zasięgiem dużą część Ameryki Północnej. Zorze polarne były przefantastyczne, bajkowo kolorowe i niesamowite, a w tym czasie niewidzialne prądy elektromagnetyczne toczyły walkę na nieboskłonie i wewnątrz skorupy planety.
      Pod obszarem Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Kanady i krajów skandynawskich przepływały potężne rzeki prądów.
Prowincja Quebec usytuowana jest na ogromnej tarczy geologicznej, która nie pozwalała prądom wzbudzonym w głębi Ziemi łatwo wydostać się na powierzchnię.

Ładunki elektryczne zmuszone były do szukania drogi ujścia....
Szukały, szukały, aż znalazły: - wybrały najprostszą drogę - poprzez linie energetyczne!
       Sieć energetyczna Hydro-Quebec charakteryzuje się bardzo długimi przewodami trakcyjnymi, co dodatkowo zwiększa natężenie prądów w niej zaindukowanych.
Kosmiczne prądy elektromagnetyczne w ułamku sekundy runęły w sieć Hydro-Quebec!
No i wtedy się zaczęło....


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz