Chodź do mnie
pod płaszcz, który utkałem
z mych ramion
bezpiecznie odetchnij
porannym słońcem
a wszystko zaiskrzy
zatańczy płomiennym rytmem
pożądania
troski
pozostaw
po tamtej stronie
niech płyną leniwie
aż zatracą się
w niebycie
Mirek, Gdańsk 30.11.2017
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz