Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kot. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kot. Pokaż wszystkie posty

środa, 29 stycznia 2025

O owcach, kocie i świniach




Pewien fryzjer, co mieszkał w Sosnowcu,

Lubił jeździć po łąkach na owcu*.
Kiedy wracał z wyprawy,
To wypijał dwie kawy,
A wierzchowca zwykł chować w pokrowcu.

* ...no i co z tego? :-)



Weterynarz, co mieszkał w Bogocie

Wypróbował golarkę na kocie.
Zwierzę przeżyło stres:
Po dziś dzień łyse jest,
Dziwnie mruga i siedzi na płocie.


Żył raz stary gazda w Bukowinie

Co miast owiec hodował był świnie.

Gdy je pędził na hale,

Pasły się doskonale,

Ze strzyżeniem miał problem jedynie...






poniedziałek, 4 listopada 2024

Jego Osobistość Imbir

 


Jako że kocham spokój i piękno dzikich Bieszczadów, a do tej krainy należą także niepospolite jednostki spośród braci mniejszych, dziś wspomnienie Imbira z Małej Rawki - kota, który umarł 12 marca 2024.

Umarł, czyli jak niektórzy piszą - „odszedł”.

"Odejść za tęczowy most" to metaforyczne określenie śmierci zwierzęcia, szczególnie domowego pupila. Pochodzi ono z poematu napisanego w latach 80. XX wieku, który opisuje "Tęczowy Most" jako miejsce, do którego zwierzęta trafiają po swojej śmierci. Według tego utworu, jest to piękne i spokojne miejsce, gdzie zwierzęta są zdrowe, szczęśliwe i pełne energii, biegają po zielonych łąkach, aż do momentu, gdy spotkają się tam ponownie ze swoimi właścicielami. To urocze i pocieszające wyobrażenie ma na celu złagodzenie bólu po stracie ukochanego zwierzaka, dając nadzieję na ponowne spotkanie.

Z okazji wątku tęczowego: - Wyspa Sobieszewska, tęcza wysoka – ona tworzy się, gdy słońce jest tuż nad horyzontem, potem tęcza poniżej obserwatora – taką uchwyciłem z połoniny, gdy słońce było w zenicie, na końcu Warszawa.







sobota, 21 listopada 2020

Tabletka dla kota

 Koty należy odrobaczać co 6 miesięcy :)

 JAK PODAĆ KOTU TABLETKĘ




1. Weź kota na ręce, przekaż mu fluidy miłości, otocz go lewym ramieniem tak, jak się trzyma niemowlę.

Umieść palec wskazujący i kciuk prawej ręki po obu stronach pyszczka i naciśnij, lekko trzymając tabletkę w pozostałych palcach prawej ręki. Gdy kot otworzy mordkę, wpuść  tabletkę - pozwól mu zamknąć pysk i przełknąć

2. Podnieś tabletkę z podłogi, a kota wyciągnij spod tapczanu.  Ponownie otocz kota lewym ramieniem i powtórz cały proces jeszcze raz.

3. Wyciągnij kota z sypialni i wyrzuć rozmemłaną tabletkę.


4. Wyjmij nową tabletkę z opakowania. Otocz kota lewym ramieniem,  jednocześnie stosując zasady przymusu bezpośredniego - trzymaj lewą ręką wierzgające tylne łapy. Rozewrzyj pyszczek kota i palcem  wskazującym  prawej ręki wepchnij tabletkę tak głęboko, jak się da. Przytrzymaj kotu  zamknięty pysk  i policz do dziesięciu.


5. Wyciągnij tabletkę z akwarium, a kota z garderoby. Zawołaj do pomocy  żonę.

6. Przyduś kota do podłogi, klinując go kolanami, jednocześnie trzymając wierzgające przednie i tylne łapy. Nie zwracaj uwagi na niskie, warczące odgłosy, wydawane przez kota. Niech żona przytrzyma jego głowę, jednocześnie wpychając  mu  drewnianą linijkę między zęby. Następnie wsuń tabletkę między rozwarte zęby i intensywnie pogłaszcz kota po gardle, co skłoni go do przełknięcia.

7. Rozpakuj następną tabletkę. Ściągnij kota z karniszy. Zanotuj sobie, żeby kupić nowe  firanki. Pozbieraj kawałki porcelany z potłuczonej wazy, możesz je sobie posklejać  później.


8. Owiń kota w ręcznik kąpielowy, a następnie niech żona położy się na kocie tak, aby spod  jej pachy wystawała tylko jego głowa. Umieść tabletkę w środku plastikowej rurki do  napojów. Przy pomocy ołówka otwórz kotu ryło i wcisnąwszy mu rurkę między rozwarte zęby, mocno wydmuchnij tabletkę do środka.

9. Sprawdź na opakowaniu, czy tabletki nie są szkodliwe dla ludzi, w każdym razie zostałeś odrobaczony. Wypij jedną butelkę piwa, żeby pozbyć się nieprzyjemnego smaku w ustach. Zabandażuj żonie ramię,  a  następnie przy pomocy wody z mydłem sprawnie usuń plamy krwi z dywanu.

10. Poszukaj kota po śladach krwi żony. Rozpakuj następną tabletkę. Przygotuj  następną butelkę piwa. Umieść kota w drzwiczkach kredensu tak, żeby przez szczelinę wystawała  mu tylko  głowa. Rozewrzyj mu pysk łyżeczką od herbaty i za pomocą gumki recepturki   wstrzel  tabletką między rozwarte zęby.

11. Przynieś śrubokręt i przykręć wyrwane zawiasy z drzwiczek. Profilaktycznie wypij piwo. Wydobądź  butelkę wódki, zdezynfekuj nią swoje rany na dłoni i twarzy, potem pociągnij łyka. Sprawdź,  kiedy ostatnio byłeś szczepiony na tężec. Ciesz się, że nie straciłeś oka i wypij kolejny łyk, aby ukoić ból. Podartą  koszulę możesz  już wyrzucić.

12. Zadzwoń po straż pożarną, żeby ściągnęli kota ze słupa.


 

Przeproś sąsiada, który wjechał samochodem w płot, usiłując ominąć kota przebiegającego przez ulicę. Wyjmij z opakowania kolejną tabletkę.

13. Skrępuj drania za pomocą sznurka od bielizny, związując razem przednie i  tylne łapy, a następnie przywiąż go do nogi od stołu. Weź grube, skórzane rękawice ogrodnicze. Wciśnij kotu tabletkę, popychając dużym kawałkiem polędwicy. Przytrzymaj głowę kota  pionowo i wlej mu pół szklanki wody wprost do gardła, żeby przepchnęła tabletkę.

14. Wypij pozostałą wódkę i zrób chwilę przerwy. Pozwól żonie zawieźć się na pogotowie. Siedź spokojnie, żeby doktor mógł zszyć ci ramię i wyjąć resztki tabletki z oka. Po powrocie do domu daj już sobie spokój z kotem i odpręż się, układając pod ścianą części połamanego stołu.

 

 JAK PODAĆ TABLETKĘ PSU

 1. Zawiń tabletkę w plasterek szynki i zawołaj psa. Jeden łyk i po sprawie.


piątek, 13 grudnia 2019

Bajka o myszce

Przychodzi myszka do knajpy i cichutko pyta barmana:                             
 - Jest kot?
- Jest - śpi. Słyszy odpowiedź.
- To poproszę setę i znikam.                                                                       

Wypiła, wyszła.
Wkrótce pojawia się znowu.                                                                        
- Kot dalej śpi? – pyta szeptem .                                                                                  
- Tak. Pada lakoniczna odpowiedź.                                                            
- To poproszę setę i znikam.


Wypiła i wyszła.
Wyszła, lecz tym razem szybko wróciła i pełnym głosem pyta:                                 
 - Kot dalej śpi?                                                                                             
- Tak – mówi barman.                                                                         
Myszka zarządza: - To lej pan trzecią setę i budź pan kota!


Uwierz w siebie.
Zaiste, wielka siła drzemie w każdej, nawet najmniejszej istocie żywej, trzeba tylko uwierzyć w siebie, co widzimy na przykładzie małego kotka.