Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kultura chłopska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kultura chłopska. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 13 listopada 2025

Kultura Narzekania

 


Jak wiemy, wszystko łączy się ze wszystkim, a ponieważ żyjemy w systemie naczyń połączonych, to:

Po pierwsze primo:  - samo mówienie nieznajomemu „dzień dobry” powoduje, że od razu robi się milej. To pozytywna energia od której poprawia się zdrowie.

Po drugie primo: - patrzenie na siebie wilkiem niesie złą energię. Od takiej energii nastrój robi się toksyczny, a na końcu się choruje.

Jasno wynika z powyższego, że okazywanie życzliwości, optymizmu, bardziej się opłaca.

Jednak niestety społeczeństwo mamy ogólnie narzekające i pod tym względem wyróżniamy się wśród innych narodów. Nawet więcej: - narzekanie jest naturalnym sposobem komunikowania się Polaków. Psycholodzy mówią nawet, że nasza kultura to Kultura Narzekania.

    W takiej kulturze nie wypada przyznać, że cokolwiek się udało. To byłoby bowiem niezgodne z normą. Mówimy więc, że wszystko schodzi na psy, jest źle, gorzej, fatalnie, masakra, czy tylko „dupy nie urywa”.

Tym sposobem fałszujemy rzeczywistość na minus, co pokazują statystyki. Rzeczywistość widzimy w dużo ciemniejszych barwach, niż jest w istocie.

Ponieważ narzekania są normą, a optymizm jest uznawany za świrowanie, tylko niewielu odważa się powiedzieć, że wiele rzeczy zmierza w dobrą stronę, a tych, którzy odnoszą sukces nie trzeba od razu podejrzewać.

   To narzekanie jest dzieckiem kultury chłopskiej, pańszczyźnianej. Chłop (bowiem) zawsze narzekał na złą dolę. Rzeczywiście w chłopskiej historii była cała masa cierpienia, azaliż ta niedola stopniowo zmieniała się w dolę, a narzekanie nie ustało, bo weszło w nawyk, co odkryli podli ludzie, nazywani politykami i skutecznie podsycają dla swoich celów zakodowane w narodzie cierpienie, desperację, nienawiść, pesymizm.

Nikt nie mówi, że wszystkim jest świetnie. Nie jest, jednak generalnie poprawia się.

I tym sposobem trwa nieustanna walko dobra ze złem, co pewien czas przechylając szalę to w jedną, to w drugą stronę, a wszystko w zgodzie z energią płynącą z gwiazd.