Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nie ma etykiet. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nie ma etykiet. Pokaż wszystkie posty

piątek, 29 marca 2013

Podsumowanie świąteczne



Trzy zdania do poprzedniego posta trzeba dopisać:
   Kochanka też ma prawo mieć ciebie dość.
    Napisze: - nie odzywaj się do mnie.
      Uszanuj to, uszanuj jej przestrzeń, jej terytorium, podziękuj i odejdź.

Za moment miną dwa lata, odkąd Zbyszek pisać zaczął na bloga. Zbliżamy się do pół miliona wejść na stronę ( tylko trochę wyprzedzam fakty)
 Wiemy wszyscy, że nie ilość się liczy, a jakość. 
Masz być szczęśliwy, tylko tyle, albo.... aż tyle. Jesteś? 
Jedni pilnują strony materialnej, drudzy duchowej. I czytają.
Odbierając z tych słów i obrazków wibracje budzące….
To posyłam wibrację obrazkową…życzę Wam, żebyście spotkali wreszcie Siebie. Bo tego szukamy. To jest oświecenie. Pozdrawiam Was świątecznie, Czytelnicy.

 I wibracja z Domu na Górze, od Jana Gabriela. tak było przedwczoraj.
A tak dzisiaj jest.


Życzenia świąteczne od Jana i Zbyszka dla Ciebie.

czwartek, 7 lutego 2013

Anarchia?



Pojutrze sobota, imieniny kota. 
Na luziczek przechodzimy. Można się spierać, kopie kruszyć, tylko po co? Spory akademickie są dla tych, którzy MUSZĄ mieć rację. To niech mają swoją rację.
   Utożsamiam się z poglądami Osho w 99 %.
A co z jednym procentem? Nie rozumiem jednego procenta. Na przykład?
Że powinno się zamykać oczy i gasić światło przy sexie.  Taki przykład pierwszy z brzegu.
Przecież Osho był za swobodą pełną, i tolerancją. Jeśli ktoś lubi patrzeć, dlaczego ma się z tym kryć?
          Zarzuty słyszę: anarchię popierasz! Nie, ja popieram Wolność.
Gdyby wszyscy robili to, co chcą….
Wierzysz w to czytelniku? Większość, to zwykli Kowalscy, czytaj: larwy. I ja taki do niedawna byłem. Otóż jest to niemożliwe, żeby larwa od razu została buntownikiem. Musi trochę poczytać, pomyśleć.
To po pierwsze primo. Po drugie primo: larwy pozwalają sobą kierować. Wiem coś na ten temat. Jestem praktykiem. Tyle cierpienia dostaniesz, aż ci się uleje, jak niemowlakowi. Bo nie odbeknął. Więcej nie przyjmiesz. Ja tak miałem.
Po trzecie primo: jeśli potrzebujesz mieć rację….masz przerośnięte ego! Czyli niezupełnie jakby zdrowy jesteś. A mówiąc jasno: gdy musisz  mieć rację, jesteś chory i to poważnie chory.  …… Ciebie leczyć trzeba. Anarchia niemożliwa jest! Pomyśl o sobie lepiej, żebyś szczęśliwy był....Nie wdawaj się w szczekanie.
         I tym swoim doświadczeniem dzielę z Wami, czytelnicy, jak chlebem powszednim.
Jesteśmy czytelnikami ( ja zawsze czytam, to co napiszę ) obrazoburczego bloga astronomia finansowa. Ten blog, powinien obudzić tych, którzy dojrzeli do obudzenia...
     Piątek jest. Ferie się kończą, wiem o tym, jako nauczyciel. Zaraz koniec lutego.
Pomału zbliża się przesilenie marcowe, czyli wiosenne. Gołębie adorują gołębice na całego.
Krety wywalają kopce…….czyli dojrzewamy do wiosny! Po pączkach dzisiejszych.
     Do wszystkiego dojrzeć trzeba…. 
   Dom wariatów. ( Przepraszam wariatów, oni są mądrzejsi od wielu larw)
Dwóch wybiega na dziedziniec. Wymyślili, że będą udawać pomidory.
( grałeś- grałaś w pomidora za młodu?) Do ogrodu pobiegli. Do drzew w ogrodzie. Podskoczyli i chwycili się rękami gałęzi. Wiszą.
I wiszą. Ile można wisieć na rękach? Czerwienieją z wysiłku.(pomidor).
 Jeden drugiego pyta; - - dojrzałeś? –Tak –odpowiada drugi. – To spadamy, powiedział pierwszy. I spadli.
 Wczoraj jeszcze śniegu nie było, ale dziś....Bosko jest! Jakie piękne latarnie w parku pokażę! Boziuniu, jaka magia, gdy śnieg pada, a ja w bieszczadach nie jestem!