Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wredni ludzie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wredni ludzie. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 2 listopada 2026

Saturn

 




Pora poobiednia, karczma w Polańczyku. Za godzinę mam autobus do Sanoka. Dopiero co zszedłem z gór i siedzimy przy piwie z poznanym na ostatnim etapie wędrówki małomównym, młodym wędrowcem. Zwykle maszeruję sam, azaliż Marek mnie ujął, ponieważ gadułą to on nie był i potrafił iść całe kilometry w milczeniu.

- Dlaczego niektórzy ludzie są źli i wredni? – zapytał niby retorycznie.

- Saturn – powiedziałem.

Tradycyjna starożytna astrologia Ptolemeusza mówi, że winien jest Saturn. Czyli gdy układ gwiezdny w chwili narodzin delikwenta jest pod jego wpływem. Mianowicie w swoich nieharmonijnych aspektach ta planeta ma moc tworzenia ludzi małodusznych, podłych, samotnych i tchórzliwych. Bywają oni także złośliwi, bezwstydni i bezczelni, a także posępni. Poza tym preferują kłamstwo z pomocą podłego języka i mają przemożną potrzebę snucia wiecznych intryg. Także nie dbają zanadto o swoje ciało i wiecznie chcą więcej, niż mają. Ostatecznie nic im się właściwie nie podoba.

- Czy o takich ci chodzi?

Chyba trafiłem w sedno, bo Marek tylko myślał.