Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pęknięty szyld Pisu.kompetencja komunikacyjna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pęknięty szyld Pisu.kompetencja komunikacyjna. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 5 listopada 2026

Pęknięty szyld Pisu

 

Krzysztof Brejza napisał: - Pis jest jak te deski na budynku: cześć wisi, część się urwała ….

A ja akurat jestem chwilowo w Warszawie, kiedy to czytam. Jest 23. lipca 2026 i godzina 13. 13

Ocho! – myślę sobie – nie ma przypadków, dziś mamy także 23. dzień miesiąca (Tajemnica liczby 23). Nie ma zmiłuj -  obadam sprawę osobiście.

Czyli po pierwsze primo symbole są ważne, tudzież po drugie primo odczytuj Znaki stojące na Poboczu Drogi Życia.

Jadę więc i czytam po drodze niby przypadkowy tekst, a tu znowu zagadka – w artykule o dokonaniach arcybiskupa Sapiehy stoi, że wziął on i umarł 23. lipca 1945 o godz. 7.15

7+ 1 + 5 = 13.

Pęknięty szyld Pisu.




Na miejscu zastaję atmosferę senną (upał daje popalić). Pani redaktor Adamek, kamerzyści, siedzą, albo nosy w telefonach, pustki poza tym. Jedna mocno starsza pacjentka trzyma się słupka i mamrocze zdrowaśki. Oczekiwanie na coś?

Zdjęcia i ja się zwijam, bo oczekuję ponieważ na obiad.

Wracając myślę: - Oto Kosmiczne Centrum Koincydencji zsyła nam obraz poparty Liczbami.

A co ma do tego Sapieha? Ma, bo przecież Pis (plus konfa + szczęść boże) i kk to jedna sitwa.

Jak rzekł był klasyk: - wyłożyć sprawę jasno, czyli trafić w kompetencję komunikacyjną odbiorcy  - oto jest wyzwanie.