Niektórzy ludzie uważają, że zdarzenia przyszłe są dane raz na zawsze, jakby je KTOŚ wyrył na skale.
Inna
część populacji zupełnie nie wierzy, że jest coś takiego jak Przeznaczenie. Ta część uważa, że życie
składa się ze zbiegów okoliczności, a przyszłość jest niepoznawalna.
Najliczniejsza
grupa zakłada, że przyszłość znajduje się we mgle, że „coś w tym jest” - czyli
dopuszcza istnienie Zagadkowych Zdarzeń, których
logika nie potrafi wytłumaczyć.
Pojawia się Niepewność.
Aby
stawić czoło tej niepewności, tudzież nieznośnej świadomości ludzkiej
śmiertelnej natury, poszukują Ostatecznej
Odpowiedzi.
Azaliż aby znaleźć taką odpowiedź,
przedtem należy sformułować Ostateczne Pytanie.....
Tu
rozum wycofuje się do tylnej ławki, a my jesteśmy prowadzeni prosto do Czegoś, co większość nazywa Bogiem,
ponieważ istotą istnienia Boga jest wiara, a nie rozum.
W każdym razie inteligentna istota powinna
powziąć przeczucie, że Rzeczy Nie Są
Takie, Jakie Się Wydają. O tym od wieków wiedzą mistycy, czyli osoby mające wgląd: nasz świat "realny" to tak naprawdę maya - sen.
W
umocnieniu takiego przeczucia pomaga nauka, wykazując na przykład, że barwy nie istnieją, a kolory, które widzimy są zwykłym złudzeniem.
Co stwierdzam z przykrością, jako pasjonat kolorowych fotografii.
Tę kwestię zwięźle ujęli twórcy Star Treka w słynnej frazie: „To jest
życie Jim, ale nie takie, jakie znamy”.
Sześć
prostych liczb, a ludzie coraz bardziej stają się uzależnieni od sieci internetowej
oplatającej świat. Dziś elektroniczne zabawki są w każdym dziecinnym pokoju, a
sieć niestety umożliwia także kontakt z pedofilami.
W tle tych rozważań widzę Stanisława Lema i jego jakże swojskich Międzygalaktycznych Konstruktorów.
W
świecie tym działają samopowielające się olbrzymie komputery zaprojektowane
jako zaawansowane liczydła.
Lem
nie przewidział bowiem miniaturyzacji powodującej, że mózgi wielkie jak cała
planeta mogą mieścić się w kieszeni.
Nie przewidział miniaturyzacji, ale i tak
osiągnął niewiarygodnie dużo w prognozowaniu przyszłości.





.jpg)
.jpg)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz