Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ogród Saski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ogród Saski. Pokaż wszystkie posty

środa, 29 kwietnia 2026

Wakacje 2026

 


Jesień przejdzie, zima będzie, zima przejdzie, wiosna będzie itd. – jak śpiewał kiedyś staruszek przy promie Świbno. Nieustanny cykl przyrody sygnalizuje nadchodzące wakacje. U mnie już Święto Lasu! Kilkanaście ostatnich zdjęć z Warszawy:

















Inwestorów giełdowych czeka ostatnia (?) konferencja Powella. Chyba ostatnia, bo być może koleś Trumpa nie zostanie wybrany na szefa FED. Jeśli jednak zostanie wybrany, wtedy Pomarańczowy Pacjent może wykonać próbę dorwania się do stóp procentowych.

Jak mawiała papuga z anegdoty Osho: - To była bardzo ciekawa sztuczka, zobaczymy co będzie dalej!

Czytelnikom bloga życzę pogody ducha, udanej majówki, a potem wakacji i żegnam się z Wami do jesieni. Ahoj Przygodo!

środa, 10 grudnia 2025

Naszyjnik z sową

W kolekcji mojej ukochanej żony wypatrzyłem naszyjnik z sową. Spodobał mi się ten artefakt bardzo, więc postanowiłem wykonać z nim sesję w naturze.

 


Cyknąłem pierwsze zdjęcie i pomyślałem: - no ładnie wyszło, więc teraz poszukam jakiegoś grzyba i ustroję go naszyjnikiem. Ponieważ pomyślałem dobrze (według Zratustry), pozostawało tylko zrobić ostatni krok i wykonać to, co pomyślałem.















PS. Zamieściłem wczorajszy wpis o AI i przypomniało mi się osobiste zdarzenie związane ze sztuczną inteligencją. Otóż szedłem ci ja o poranku z kijkami przez Ogród Saski, wokół nikogo, cisza całkowita. Idę i widzę hulajnogę elektryczną przewróconą prosto w kwiaty. Oczywiście podnoszę ową – a tu niespodziewanie ktoś westchnął i takim miękkim, przyjaznym głosem mówi: – dziękuję. Już chciałem się obejrzeć, żeby zobaczyć ktosia, ale dotarło do mnie, że akurat natrafiłem na „hulajnogę która mówi”. To był dość miły przypadek, dlatego potem podniosłem jeszcze wiele innych przewróconych hulajnóg, azaliż na drugą gadającą już nie natrafiłem.

poniedziałek, 14 kwietnia 2025

Bal u Rafała

 

Wakacje!

Siedem liter.

O siódemko boska,

Jak piękna,

Jak rozkoszna

Każda twoja zgłoska.

 

Jak ze złota szczerego

Każda twa litera,

Tyle w tobie radości,

Ze aż dech zapiera.

 

I sądzę,

Że zbyteczne

Są wszelkie oracje.

Ladies and Gentelmen,

Niech  żyją Wakacje!

    

Nostalgiczna Warszawa o zachodzie z praskiego brzegu.



Aktualności z Ogrodu Saskiego.



Ostatni spacer po Puszczy Kampinoskiej.





Każdego posługującego się własnym rozumem, powinno zastanowić, czemu Pis nie szanuje Polskich Noblistów? Tak było z Miłoszem, Szymborską i tak jest z Olgą Tokarczuk. Atak na tę ostatnią polegał nawet na nawoływaniu do niszczenia jej książek.

Noblistom bowiem nie da się wmówić, że Pis to jakaś wyimaginowana „elita”, a nie zwykłe niedouki, tudzież pospolite chamstwo (i złodziejstwo).

Jako że zaraz mamy wybory, przypomnę jeden ponadczasowy „Lepiej” Wisławy Szymborskiej.

Lepszy permanentny zwis niż prezydent rodem z pis

 

Dzięki sfałszowanym za pomocą pegasusa wyborom, pisiory wprowadziły do pałacu figuranta i wspólnie niszczyli Polskę przez kolejne 4 lata - mieli więc 8 lat MONOPOLU. Chyba starczy? Tym bardziej, że czas zrobił się mocno niepewny – oto odchodzi w niebyt dotychczasowy porządek świata. Jeszcze niedawno wydawało się, że sytuacja z poniższego obrazka ma szanse się spełnić, natomiast dziś możemy mieć wątpliwości.

Na drugą turę wyborów wysyłam intencję „Bal u Rafała” i zgodnie z zasadami zapominam o tym aż do 1 czerwca.











Azaliż byłbym niesprawiedliwy nie wspominając o ewidentnym osiągnięciu Trumpa – dzięki wojnie celnej mamy ożywczą zmienność na wszystkich rynkach finansowych, czyli żniwa dla daytraderów, jednak głównie dla trumpistów – bo tu wchodzą w grę ciężkie miliardy, jako że to oni decydują kiedy i co ogłoszą. Inwestorzy się burzą, twierdząc, że to ewidentna manipulacja rynkami. Mam inne zdanie, wyjawię je jesienią, a dziś zachowam dla siebie, jako że jestem już w "nastroju wyjazdowym".

     Życzę Czytelnikom Wesołych Świąt i udanych wakacji. Wpisy na blogu tradycyjnie ustają do października - do zobaczenia być może w zupełnie innym świecie. Chwała Ukrainie!