Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nacjonalizm. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nacjonalizm. Pokaż wszystkie posty

środa, 10 marca 2021

Sterowanie tłumem

Jadę rowerem do Nowego Łupkowa po cotygodniowe zakupy. Przy okazji odwiedzę w Łupkowie moją sympatię Mirkę, sąsiadkę Krystyny Rados.






Przechodzę przez Szwejkowo – Krystyny nie ma. I Mirki nie ma. Nie szkodzi, ja jestem i rower jest, więc wio z powrotem lokalnym super zjazdem do sklepu.





Zakupy poczynione, można uzupełnić płyn w organizmie. Dzień jak żyleta, choć ciepło tylko w miejscach zacisznych.


Skrzyżowanie z szosą Komańcza – Cisna i pruję w stronę Smolnika. Jest tu ładny zjazd, w kulminacji wiatr szumi w uszach. Droga prosta, aparat wisi na piersi - mogę pstrykać trzymając kierownicę jedną ręką. Na szosie pustki zupełne, pedałuję niespiesznie do chałupy i nachodzą mnie takie tam myśli pozjazdowe.






„Harmonia współżycia ludzi z naturą skończyła się, gdy kiedyś ktoś podrzucił do umysłów wiadomość o nowym sposobie spełnienia: - walce z naturą.

Pomysłodawcy chodziło o wskazanie błędnego kierunku, o odwrócenie uwagi człowieka od siebie samego i skierowaniu go na manowce.

Ach, gdybyż to ludzie nie byli podatni na manipulacje!

Lecz niestety są podatni.                                                                                            

Czemu tak się dzieje? Bo już od zarania dziejów w duszy człowieka mieszkał lęk i niepokój, a od tego czasu wieki utrwaliły ten wzorzec. Potem wystarczyło ten lęk i niepokój podsycić i zamienić w strach, a następnie na tej pożywce podać fałszywe przekonania. Fałszywe przekonania dokonują reszty już samoczynnie - człowiek zatraca zdolność odróżniania prawdy od kłamstwa i wtedy niknie w tłumie. A tłumem najłatwiej sterować za pomocą nacjonalizmu połączonego z religią.                        

Ciemny naród wszystko kupi. Kupi nawet myśl, że ma obowiązek zasuwać za miskę ryżu”.