Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Łemkowyna.. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Łemkowyna.. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 28 listopada 2013

Łupków i Łemkowyna

Ten gorący prysznic wczorajszy był wspaniały!

Buty umyte suszą się. Pranie już rozwieszone. Ogoliłem tygodniowy zarost i czuję się odmłodzony. Na biwaku nie miałem lusterka...
Nie rozkładałem namiotu, bo była już noc i padało, gdy zaspokoiłem wilczy apetyt.
         W strażnicy mieszka tylko kilku robotników, którzy naprawiają drogę za Maniowem. Totalny brak turystów. Mnie to nie przeszkadza, tłumu nie lubię.
Dziś nocleg był na materacu, w śpiworze i na podłodze w strażnicy.
Jutro rano jadę do Ciężkowic, więc także dziś prześpię się tak samo.
           Pogoda piękna, nad Łupkowem dziś słońce.
Dorwałem się do swoich zapasów jedzeniowych. Krysia przydzieliła mi w Szwejkowie osobną szafkę. Ta szafka jest pełna. Jest tego na jakieś trzy tygodnie, więc na razie przystopuję z zakupami.
Po porządnym śniadaniu wyrywam na górę poziomkową.
      Boziuniu! Łemkowyna cała w kwiatach!
 
 
   
Odwiedzam zagajnik brzozowy i sprawdzam, czy tu dalej grzyby rosną. Jednego zabiorę - dodam go do zupy.
    
Łemkowyna w kwiatach cała.
Słowa są zbędne.

czwartek, 24 października 2013

Obfitość w Bieszczadach



 Z kosmosu wracamy na Łemkowynę - na ziemię bieszczadzką.
 

 Najwyższy Rzemieślnik stworzył Wszechświat jako wielką cytrę, na której umieścił struny wydające różnorodne dźwięki.
      Harmonijny akord wydają duch i ciało, anioł i diabeł, niebo i piekło, ogień i woda, powietrze i ziemia, słodkie i gorzkie, miękkie i twarde i podobnie zharmonizowane są inne rzeczy. Utraciliśmy Raj, ale w konsekwencji staliśmy się Stwórcami, ruszyliśmy własną drogą.
     I tak od setek pokoleń idziemy w cierpieniu i trudzie, skamląc o miłość, akceptację, czułość, wątpiąc, czy aby na pewno Bóg istnieje. A przecież na Ziemi mamy wszystko, co niezbędne do życia w równowadze, szczęściu i zdrowiu. To przeogromna Obfitość, pulsująca w odwiecznym rytmie. Ten rytm to Porządek”.

– Honorariusz z Autun – 1125 r.