Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyliczanka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyliczanka. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 30 listopada 2020

Radość od jednego słowa

Peryferie Wołkowyi, za mną kawałek drogi, przyszedłem tu bocznymi drogami z Hoczwi. 







Przysiadam na głazie obok malowniczo położonej, odremontowanej i zadbanej chyży. Jem jabłko, które dostałem od tutejszych dzieciaków.



Podchodzi kilkuletnia dziewczynka, rozmawiamy niespiesznie. Odpowiadam z szacunkiem na dziecinne, niewinne pytania. Widocznie moje odpowiedzi przypadły jej do gustu, bo mówi: - to 
powiem ci teraz wyliczankę.

Klituś Bajduś                                                                                                                          kluski gniótł                                                                                                                          wyskoczył mu z nosa glut                                                                                                        A on myślał że to dusza i nadstawił kapelusza

- Bardzo ładna wyliczanka, podoba mi się – pochwaliłem, po czym wstałem chcąc odejść i mówię: - do widzenia pani!

Mała zaniemówiła. Stała dłuższą chwilę patrząc na mnie, po czym jak strzała pobiegła w stronę dzieci krzycząc: - Pani! Pani! Powiedział do mnie pani!

Ileż to radości można sprawić słowem ….