Pokazywanie postów oznaczonych etykietą znak anielski.. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą znak anielski.. Pokaż wszystkie posty

środa, 11 kwietnia 2018

Tuż przed

O świcie wzruszyłem ziemię i ułożyłem kamienny chodnik.



Lubię nosić wodę, układać porąbane drzewo, wybierać i przynosić kamienie, a na końcu te kamienie układać. To są proste prace fizyczne, które przynoszą harmonię ciała i ducha.

Czas zerwać upatrzoną kanię


i następuje ceremonia śniadaniowa: - smażona kania i placki z dżemem z czarnego bzu.


Zamykam chałupę – na tarasie muzyka - pitoli świerszcz.... uznaję to za znak od Anioła - wynajął orkiestrę i nadaje: - chcesz przygody to zmykaj.....


Chałupa zakluczona.
Plecak wygląda poważnie, ale to złudzenie. Jak widać w mocowaniu pomogłem sobie taśmą.


Tym razem zabieram na wodę pustą bańkę 5 litrów. Nie potrzeba nosić wody, po drodze jest kilka źródeł. Bańka przyda się dopiero na Fereczatej.
Kilka sezonów bieszczadzkich wędrówek za mną. Nie niosę niczego niepotrzebnego – dwanaście kilo może. W tym Canon półtora kilo.
A więc alleluja i do przodu!

środa, 25 października 2017

Tęcza nad Maniowem

Lipiec 2017. Ostatni dzień w Woli Michowej - jutro wyruszam w kierunku Soliny. Cały dzień pada.
         Za chwilę zajdzie słońce, a przydałyby się zdjęcia eleganckiej tęczy – pomyślałem. 
Jest pełne zachmurzenie i już się właściwie zmierzcha, kiedy na kilkanaście minut, tuż przed zachodem, pokazuje się słońce.
       Deszcz dalej pada, słońce świeci, jest niesamowite, przyciemnione światło.
Będzie tęcza! I to ogromna! Bo wielka tęcza jest przy niskim słońcu – rano lub wieczorem. Do tego mam ciemne tło, zupełnie jak przy wieczornej tęczy z Wyspy Sobieszewskiej.
          Chwytam aparat i wypadam z Kołyby.
Jest! Jest tęcza! Podwójna! Nad Maniowem stoi ten anielski znak!
Teraz pasują tylko słowa psalmisty:

Łuk mój kładę na obłoki, aby był znakiem przymierza między Mną a Ziemią (Rdz.9,13)