Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Viatani. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Viatani. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 1 grudnia 2015

96 balotów siana

Baloty siana leżące na skoszonych bieszczadzkich łąkach, przypisane są do jesiennego przyrodniczego cyklu. Te baloty są także fotogeniczne. A teraz wiem również, jak wygląda zwózka i praca przy ustawianiu ich w stajni.
To jest ciężka praca, oraz ma swoje szybkie tempo.
     Jesteśmy na uprzątniętym właśnie piętrze drugiej stajni, gdy w ciszę wdziera się odgłos traktora. Nadjeżdża następny transport.

Marek jest sprawnym operatorem traktora, podaje kolejne baloty co minutę. Niby szalone tempo, ale w wolnych sekundach można zrobić zdjęcia.


Wreszcie łapy podają ostatni balot - nr 96.
Aby go uwiecznić, zszedłem na dół.

Traktor za moment odjedzie.

Przetaczamy i stawiamy ten ostatni krążek i następuje Święto Lasu!
Obie stajnie załadowane elegancko.
Po wykonanej pracy jeszcze jedno spojrzenie na okolicę.


Zapanowała popołudniowa cisza. Kilka koni snuje się przy stajni.


Reszta stada zeszła w cień, na dolną część pastwiska. Widać białą kropkę klaczy Viatani.

Pumę ścięło. Wycofała się na z góry upatrzoną pozycję.
Jest zmęczona dzisiejszymi hałasami, oraz ma wszystko głęboko w duszy. Nawet nie podnosi głowy, gdy wchodzimy do starego domu Marii.

Powrót na ziemię Henryka, chwila odsapnięcia i w odwiedziny przybywa sąsiadka Maria.
Na słowo sąsiadka, metodą zakładek odzywa mi się w głowie wierszyk:

Nie da ci ojciec, nie da ci matka
tego, co może dać ci sąsiadka.

Na zdjęciu Henryk Bieszczadnik oprowadza gościa.

sobota, 28 listopada 2015

Nieruchomość w Bieszczadach do kupienia

Nieruchomość położona jest na terenie Woli Michowej. Powierzchnia 13 hektarów, oraz budynki: dwa domy, dwie stajnie.
Cena: jeden milion i 550 tysięcy.
Oto widok z przeciwzbocza na stronę posiadłości Marii. Zdjęcie kilka dni temu wykonał Staszek. W tle Kruhłyca.

A tu widok czerwcowy z terenu Marii na ziemię Henryka Bieszczadnika.

Na tym terenie jest prowadzona hodowla koni sprowadzonych z Kabardyno – Bałkarii, czyli koni kabardyńskich.
Oto klacz Viatani.
  

Jak napisała Maria: - Viatani jest biała...prawie biała, siwa, ale powolutku zmienia się ten kolor z siwego na szlachetną biel...




Na koniu Maria – właścicielka nieruchomości.
Oczywiście zamieszczę na blogu całą serię dalszych zdjęć z terenu mojej znajomej.

Dzisiejsza informacja o nieruchomości jest zamieszczona grzecznościowo na prośbę zainteresowanej.
Proszę kontaktować się wyłącznie z właścicielką: <kabardia@wp.pl>, tel. 48 601265883