Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sikorski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sikorski. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 4 marca 2025

Właściwa diagnoza

 


W czasach zamętu jaki mamy obecnie, najważniejsze jest zakotwiczenie się po słusznej stronie.

W głowach wielu osób na samym wstępie pojawi się pytanie: - a która to strona jest słuszna?

 Spróbuję, przypominając sprawdzony sposób, pomóc w tym kłopocie.

Założenie: pokrewne energie się przyciągają.

Uczciwy poszukuje uczciwych, a łachudra i zdrajca lgnie do jemu podobnych.

Czytelnicy pamiętają, jak Morawiecki zaraz po wygranych przez Pis wyborach, buńczucznie zapowiadał: „będziemy ewangelizować Europę”.

Jak wiemy gówno z tego wyszło, a gość okazał się kłamcą i złodziejem.

Minęło kilka lat i sytuacja się powtórzyła: o chrześcijańskich wartościach przypomniał Europie amerykański vice.

Owszem, słucham Jacka Bartosiaka, Tomasza Piątka, Pińskiego, uważam, że będzie dobrze, że Rafał wygra, a Donald Tusk, Sikorski, wypłyną jeszcze wyżej, że Europa w bólach, ale się wzmocni, Ukraina przetrwa itd.

Jeśli będzie dobrze, to będzie także dobrze w pieniądzach, bo przecież w innej sytuacji na cóż one byłyby potrzebne? Nie da się (bowiem) ich jeść.

Jednym słowem – głowa do góry!

 

Chmury rozejdą się same,

Ustoi się zmącony staw.

Z całego oceanu pozostanie łyżka przecedzonych prawd.

Krzywe zbiegną się w jedną linię,

wszystko w prosty wzór się przemieni.

I po co tyle krzyku - powiemy,

skoro węzeł rozwiązał się sam?




wtorek, 30 października 2012

Hitler 7



Hitler i Hess ufali astrologii, doszli do wniosku, że jest możliwy pokój między Niemcami i Anglią. Hess postanowił w samotnym locie dotrzeć do Anglii do księcia Hamiltona. Niemcy chcieli ominąć Churchilla. Kilka tygodni wcześniej wysłał list do Hamiltona i dostał odpowiedź. Nie wiedział tylko, że jego list przejął Secret Services i dostał spreparowaną odpowiedź. W przeddzień zamierzonego lotu rozmawiał przez cztery godziny z Hitlerem i uzyskał od niego zielone światło. 


Następnego dnia Hess poleciał samotnie na Messerschmitcie. Nieopodal zamku księcia Hamiltona wyskoczył ze spadochronem. To nieprawda, że Anglicy go strącili. Został wzięty do niewoli. Siedział w więzieniu aż do swojej śmierci. Umarł w Spandau, w wieku 93 lat.
 Anglicy opatrzyli większość związanych z tym wydarzeń klauzulą tajności. Dalej sprawa jest tajna. Tak samo, jak zamach na Sikorskiego i Dunkierka. Co Niemcy dostali po Dunkierce, w zamian za to, że przestali strzelać? To się nazywa dostęp do informacji. I dziwimy się kościołowi, że utajnia swoje grzechy?